Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 3 min czytania

Samotność...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Pani Maria nie czuła sie ostatnio dobrze.Była chora ,a jako 80-letnia kobieta nie była się już w stanie ruszyć się podczas tej męki jaką była dla niej ta infekcja.Siedziała calymi dniami w domu,a Jej główna atrakcją było oglądanie tv 24 godziny na dobe.Nie miała krewnych,męża,dzieci.Wybrała samotne życie.I jak narazie to jej nie przeszkadzało,aż do teraz.Teraz ta samotność stała się jej katorgą,wielki pusty dom,aż dzwonił pustką.Było to przerażające.Kobieta zaczynała bać się...śmierci.Jej samotnia stała się jej obsesją,każdy kąt,każdy pokój był bez żywej duszy,co było stanowczo przerażające.Maria zastanawiała się też nad kupnem jakiegoś zwierzątka,ale nie mogła,alergia jej nie pozwalała.Kobieta czuła się coraz gorzej.Czuła,że to już jej ostatnie dni,wiedziała,że spędzi je w samotności i wiadome dla Niej było to,że na drugi świat odejdzie bez wsparcia,bez miłości drugiej osoby,nikt nie będzie o niej pamiętał.Te myśli były samobójcze,pogarszały tylko stan zdrowia starszej osoby.Pani Maria zaczeła pisać testament,był tylko jeden problem.Co z tego,że ma wielką wille ,piękny ogród jak nie ma komu tego dać.Otworzyła książke telefoniczną.Znalazła adres domu spokojnej starości,to byla jej szansa-zadzwoniła: -Dzieńdobry!-powiedziała swoim słabym już głosem -Witam!Tu dom spokojnej starości.W czym mogę pomóc? -Mam na imie Maria Iłakówna,

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%