Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 4 min czytania

Samotność w pracy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

No i wypłynąłem, po drugiej stronie lustra. Jestem teraz w pracy, na zapleczu, tam gdzie przez większą część dnia znajduje się i rozmawia ze sobą sporo osób. Kroję chleb i pomidora. Za oknem, robotnicy wciąż windują swoje położenie, poruszając się na specjalnej drabinie. To w górę, to w dół, na dach i z powrotem. Jest późne popołudnie, jak zwykle ostatnio, pochmurne, ale nie zapalam światła. Niech nastrój nadal stwarzają wzburzane od ciągłych podmuchów wiatru fale firanek. Odkrajam kolejny plaster i wkładam go sobie do ust, ponieważ smakuje mi, to takie proste. Po namyśle, odnoszę wrażenie, że samotność jest nie tylko i wyłącznie wywołana faktem pozostania samemu na drugiej zmianie. Nie potrafię i nie mam dokąd wracać. Oto w kieszeni zostało mi sto złotych i początkowo myślałem, że przetrwam z ich pomocą tydzień. Po namyśle wolałbym wydać je zaraz po wyjściu z pracy i mieć problem z głowy. Namysł jest jakimś ostrzeżeniem przed konsekwencjami złych wyborów. Więc jeszcze raz, lepiej będzie jeżeli wydam je zaraz po wyjściu. Zaszywam się coraz bardziej w sobie, wkopuję wiciokrzew i tuje. Osłaniam się, wszak to koniec roku szkolnego i pierwszy dzień wakacji. Pierwszy dzień wolności dla dzieciaków. Jak zwykle, po raz kolejny podczas kanikuły, niektórzy z nich się potopią. Dokładnie sami nie wiedzą- którzy, ale coś trzeba będzie przecież wpisać do statystyk. Zatem, na kogo wypadnie… Przepraszam, nie mogę dłużej. Muszę wracać do pracy. Rzut oka na salę. Spis lokatorów nadal bez zmian. Nikogo nie przybyło i nikogo nie ubyło. Łatwo się doliczyć – zostały dwie osoby. Jedna z osób, studentka (łatwo ją odróżnić od pozostałego, osiemdziesięcioletniego staruszka zajmującego przeciwległy kąt Sali) podchodzi do biurka i chce wymienić książki. Całkiem sympatyczna pieguska, z kropkami równomiernie pokrywającymi górną część twarzy. Przyjmuję jej rewersy, patrząc głęboko w oczy. Zastanawiam się, czy i ona zastanawiała się nad tym,

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%