filozofia · 3 min czytania
Sangriento corazon
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
{b}Sangriento corazon {/b}
Każdego dnia serce me umiera, Rozumiem doskonale młodego Wertera. Słońce rozświetla niebo, a moją duszę, A moją duszę gnębią ciemności i katusze.
Pamiętam jak coś mi obiecywała, Jednak z biegiem czasu się wycofywała. Wszystko przecież można zanegować, A co nie ukryte schować.
Pamiętam jak na me znaki czekała z niecierpliwością, A teraz jeśli czeka, to z obojętnością.
Pamiętam jej słodkie mówienie, A teraz w jej głosie jest zobojętnienie.
Pamiętam jak namiętnie kiedyś mnie dotykała, A teraz jest jej obojętny widok mego ciała.
Pamiętam jak z blaskiem miłości w me patrzyła oczy, A teraz jeśli patrzy, to już bez rozkoszy.
Część 22 / 2
Pamiętam jak tonąłem w jej ramionach, A teraz jest żyrafka, to jednak nie ona.
Pamiętam jak bardzo mnie kochała, A teraz jest mi smutno, ponieważ przestała.
Mam w pamięci każde z nią wspomnienie, A w moim serduszku odczuwam zranienie.
Każdy autobus za oknem mi się z nią kojarzy, Sam już nie wiem o czym marzyć.
A gdzie jest ta chata w górach? Pewnie wysoko w chmurach.
A gdzie są malutkie dzieci? Zaraz zobaczę do śmieci.
A gdzie się podziała ta kochana Sawanienka? Czyżby…