Filozofia · 2 min czytania
Ścieżką do siebe
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spośród złaknionych bólu doznania Garstka ostania w byt się zamienia, Lecz na ścieżynie miast pożądania W szumie spotniałych serc wciąż myśli z cienia.
W splocie słońca kolorów tęczy, W widzeniu ślepca z opaską, Już nie jest jak cymbał co brzęczy, Lecz pełni jedynie - pierwiastkiem.
Nie autostrada tu drogowskazem, Nie szyny pociągów pospiesznych… Nowa ścieżka za każdym razem Przy powrotach niebezpiecznych…
Nie w Bracie nadzieja, czy Matce, Nie w księgach mądrości czy kręgach, Lecz w sobie…