Inne · 2 min czytania
Sekrety
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kilka dni, całe życie. W przebłysku świadomości, ciszy i radości, słowa płyną rzeką czarną, pachnącą atramentem i odrobinką, cząstką kurzu.
Dowiaduję się wszystkiego. Smutki i radości zostają odkryte, radości, choćby te i najdrobniejsze, po raz pierwszy budzą się z papirusowego snu i ujrzą światło dzienne. Ciężkie pachnące strychem skóry, otulają atramentową duszę w papierowym ciele, opiekuńczym gestem tuląc je do siebie. Ciało, niegdyś pieszczone delikatnie czułymi palcami i piórem, w procesie tworzenia Życia, teraz leży nagie przed moimi oczyma. Obdarte ze skóry, dostępne dla wszystkich, nawet gdy te ukochane palce odeszły tak dawno, tak bardzo dawno...
Słowa przeszłości, obrazy czynów, te najbardziej prywatne zakurzone zakamarki…