Fantastyka · 3 min czytania
"Sen"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zamknął oczy i ujrzał kroplę wody spadającą z wielkiej wysokości. Nie wiedział skąd spada, gdyż nad nim nic się nie znajdowało, poniżej również była pustka. Sam będąc osadzony w próżni nie poruszał się, przynajmniej tak uważał. Kropla nabierała coraz większej prędkości. Minęła go i... to nie była woda, lecz krew. Po chwili ujrzał nad sobą kolejną i kolejną. Rozpoczęła się ulewa... Karmazynowe płatki mijały go, jednak żaden nie musnął nawet jego skóry. Nie czuł strachu. Nagle gwałtownie wystawił rękę. Złapał kroplę - osiągnął swój cel. Cieszył się trzymając ją w dłoni podczas gdy tysiące innych spadało w ciemność... Poczuł ból rozrywający jego ciało. Cierpienie było z każdą chwilą większe. Wiedział, że nie ma wystarczająco dużo siły. Nie chciał jednak wypuścić małego płatka róży, który udało mu się pochwycić. Walczył, więc sam ze sobą, nie wiedząc co powinien uczynić. Serce nakazywało mu wytrwać. Był gotowy umrzeć dla niej... poświęcić wszystko, te wszystkie lata... ale czy mógł tak postąpić? Wiedział że nie, że ona nie chciałaby,…