Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 3 min czytania

---[sen]---

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

--[sen]-- Niech to!!!! - Wykrzyknął, gdy jasno - czerwony promień smagnął go po dłoni... Co to było?!!! - Zastanawiał się spanikowany... Szybko schował się za ogromnym głazem, który niewiadomo jak znalazł się na środku polany. Za bardzo nie wiedział skąd nadleciał.. Ba nawet nie wiedział skąd się tu znalazł... Zdenerwowany przykucnął i pocierał poparzona dłoń, potęgując jeszcze bardziej ból... Ciiiiiii syknął, gdy dwa kolejne błyski raniły jego członki. Wtulił się jeszcze bardziej w wnękę -jaskinie pośrodku głazu. Czuł jak przechodzą go dreszcze, strach powoli odbiera mu zmysły, zaczyna słyszeć głosy. Te same, co, hm, co kiedy? Nie pamiętam ich a jednak wiem ze kiedyś już słyszałem... Co to jest?!! - Panika sięgnęła zenitu, strach zawładnął zmęczonym organizmem... Jego zdrowa ręka wyczula jakiś przedmiot, długi, nie widział, co to, ale mocno chwycił. Właściwie było mu już wszystko jedno, chciał tylko pokonać przeciwnika, który atakuje go sprawiającymi piekielny ból, raniącymi jego ciało promieniami. A dokładnie to nie on a strach, który zaczął kontrolować już nie tylko ciało, ale i jego umysł. Wyskoczył z swej kryjówki na oślep zadając ciosy czuł jak twardy przedmiot w jego dłoni zadaje miażdżące razy, odskakuje po zderzeniu. Coraz szybciej i szybciej a w głowie ma tylko jedna myśl...Zabić...;

Panie doktorze proszę szybko przyjechać mój mąż znowu ma ten sen, tak, chyba od

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%