Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 5 min czytania

Sen

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Chodzimy sobie po lesie. Jest nas trójka. Ja ty i nasz najlepszy przyjaciel. Widzę cię w zwiewnej woalce która w określonych fragmentach ciała podkreśla twoja urodę. Masz nieco dłuższe włosy, które poddając się podmuchom letniego wiatru, układają się niczym fale, na budzącym się do życia oceanie. Oczy zalotnie wpatrzone w punkt odległy na horyzoncie. Od czasu do czasu nieznacznie muskasz mnie swoim spojrzeniem, a we mnie wtedy wszystko gotuje się. Przestałem w tobie widzieć przyjaciółkę, lecz zdobycz na która poluje w lesie. Jeszcze nie mam planu i nie wiem czy bron którą dzierżę w dłoni jest odpowiednia. Dojrzewam by zadać ci pytanie. Scena się zmienia, jest wielkie łoże, na którym lezę ja i nasz przyjaciel. Leżymy ubrani, rozmawiamy. Ty stąpasz delikatnie wokół. Dowcipkujemy sobie z tego co mogło by się stać gdybyś weszła do łóżka tego. Wyrażamy zdania że jesteś dla nas niedościgniona, ze bawisz się z nami wzrokiem, a swoim ciałem doprowadzasz nas na skraj przyjaźni, wpadającej do rzeki miłości zmieszanej z dzika rządzą. Proponuje byś weszła do nas do łózka. Byś położyła się miedzy nami. Chwila ciszy, i wchodzisz, nie dostrzegasz jak patrzyliśmy chwile temu na ciebie. Rozmawiamy, śmiejemy się, chce objąć cie niby przypadkiem niby przyjacielskim gestem, choć sam wiem ze to nie prawda. Nowa scena widzę jak wasze dwa ciała kotłują się na tylnym siedzeniu jego auta. Odsuwam się. W tym momencie pojawia się on. Złodziej. Pyta się mnie o kasę. Ja mowie że nic nie mam. Wasze rzeczy są przed autem. Przegląda je. Ja chce żeby spotkała was kara za niespełnienie moich marzeń. Lecz on spostrzega ze mam coś cennego w swoim aucie. Nie mówi nic lecz wiem, że chodzi mu o moją obrączkę, która teraz majestatycznie spoczywa na tylnej polce. Staje w jej obronie, nie ze względu że czuje się z nią połączony, ale ze względu na strach przed prawda którą bym musiał zranić osobę, która mnie kocha. Z drugiej strony jest mógłbym powiedzieć, że zgubiłem obrączkę, lecz krępuję mnie strach przed okłamywaniem osoby, która mnie kocha. Stwierdzam, że łatwiej będzie wybronić się przed nią z bojki.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Sen — czytnik · opowiadania