Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 3 min czytania

Sen

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Przebudzenie nie było miłe . Pod powiekami wciąż jeszcze miała resztki snu . A sen był piękny. Śniła las , zielony i piękny…czuła nawet jego zapach .. Nie otwierała oczu , leżała tak przesiąknięta snem…jakby wciąż wirowała w nim . Szła przez ten las , w białej letniej sukience Wiatr rozwiewał jej ciemne włosy , mrużyła oczy przed oślepiającym słońcem . Omijała suche konary , zaczepiające się o brzegi sukienki . Nagle…słońce schowało się za chmury . Zerwał się silny wiatr i lunął deszcz. W ciągu krótkiej chwili była cała mokra. Przyspieszyła kroku…chciała jak najszybciej znaleźć schronienie . Deszcz lał jak z cebra…sukienka lepiła się do nagiego ciała .Było jej zimno… po jakimś czasie dotarła do starej rozwalającej się chaty . Weszła do środka…było ciemno , tylko przez szczeliny w ścianach sączyło się słabe światło . Postanowiła przeczekać tutaj ulewę.

Nagle usłyszała dziwny szelest . To nie była deszczowa muzyka…ani żaden inny znany jej dźwięk . Szelest powtórzył się ale tym razem tuż za plecami…a na szyi poczuła czyjś oddech . Już wiedziała , że nie jest sama w starej rozpadającej się chacie . Czyjaś ręka dotknęła jej sukienki i uniosła ją w górę…przylgnęła do nagiej skóry , i delikatnie ją gładziła. Zadziwiające ale nie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Sen — czytnik · opowiadania