Inne · 1 min czytania
Sen alkoholika
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W szklanych odbiciach sensu życia Zataczając się i przewracając Ogromem przytłaczających retrospekcji Nadeszła znowu ona w sztucznym uśmiechu Przybrana aż po głowę i szyję W szalu z goryczy i szczęścia Kokieterią zdarzeń otoczyła atmosferę Przebrnęła przez lat kilka Płynęła rzeką wspomnień wartką I choć fascynacja osiąga szczyt najwyższy Dostrzegam nierówności i niedoskonałość Jej rysów i