Psychologia · 1 min czytania
Sen dziecięcia (innego wieku)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Choć jestem malutki, chcę sięgnąć nieba, chcę już być duży i gwiazdy strącić, w piąstkę wziąć księżyc, tego mi trzeba, zmiażdżyć go szybko i w kosmos trącić.
Chciałbym i chmury do kupy zebrać, do swej dziurawej wsadzić kieszeni, i choć o litość mogłoby żebrać, słonko bym wepchnął do swojej gardzieli...
Wyrwałbym z ziemi rośliny wszelakie, drzewa i krzewy, i wszystkie kwiatuszki, krzaczki i trawy, warzywa różnakie, a później je wsadził pod swoje poduszki...
U