Inne · 2 min czytania
Sen o Warszawie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szła przez miasto... ...tańczyła... Nogi miała we krwi, oczy we łzach... Nie było już dla niej szacunku lecz... choć nierozumiana brnęła dalej ...była tancerką... w zimnym, szarym mieście. Moim mieście?
Zatrzymywała się przy domach, które były kiedyś piękne... tańczyła... ...dla wszystkich... zostawiając za sobą łzy matek z martwymi dziećmi na rękach. Zimne, szare miasto ich dzieciństwa. Moje miasto?
Stąpała z gracją... tańczyła najlepiej jak umiała. ...nikt nie patrzył... zielony mundur bawił się w Boga. Satyna jej spódnicy... choć szeleściła nie była