Kryminał · 3 min czytania
SEnnnn o przYSZlOSCI...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jedna chwila zmieniła całe moje życie. Moje życie przez 12 lat spędziłem w więznieniu. Za głupie dziedzienne przywinienie. Zostawiłem wówczas kobiete mego życia Rodzine , szkołę, przyjaciół. Przez 12 lat na odwiedzinach nikt mnie nie odwiedził zapomnieli o mnie, jedyni co pamietali to kumple z jednej celi. Gdy wyszedłem z wiezienia, świat po 12 latach wyglądał całkiem inaczej. inne twarze, inne życie, które nie znam, to zycie które znałem znikło po latach. Nie wiedziałem gdzie pójść,ostatnią osobe kogo widziałem przed aresztowaniem była Magda. Poszedlem tam gdzie kiedyś mieszkała, miałem nadzieje że nadal tam mieszka, mało prawdopodobne ale... nic nie miałem do stracenia. Zaszedłem, na tym osiedlu jak przed 12 lat było tak cicho i w letniej porze pięknie. zapukałem do drzwi jak zawsze to robiłem,w nadzieji że ją ujże , czekałem niecierpliwie aż ktoś otworzy drzwi. szczekania psa nie słyszałem , nie dziwie się, pies był juz kiedys stary. Po chwili słysze zamek otwierajace drzwi,w drzwiach pojawia sie kobieta, przyglądałem się i miałem wątpliwosci czy to Magda. Po chwili nie miałem wątpliwości, gdy mile usmiechneła się, tak jak to robiła zawsze, zawsze jej uśmiech szczery ,pogodny, powodował że zły humor pryskał w sekundzie. Byłem ciekaw czy mnie pamieta,czy mnie poznała, że Ja to Ja. Po chwili odpowiedziałem "to ja Damian przyszedłem Cię odwiedzić" Zaprosiła mnie…