Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

Sfora * prolog*

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Sfora

Prolog ***

Ryk wiatru huczał w uszach, zagłuszając wszystkie inne odgłosy. Poły peleryny trzepotały prawie bezszelestnie, pod nieopisanym pędem powietrza. W każdy cal ciała uderzały miliardy, malutkich kropli jesiennego deszczu. Chłód wody strumienia, przez który biegł, przechodził pędem od samych czubków palców, aż po końce najdłuższych włosów na głowie.

Słońce dawno już zaszło, pozostawiając ziemię okrytą nieprzejrzanym mrokiem nocy... Niebo pokryło się miliardami gwiazd, a księżyc co raz wychylał się i zachodził, za przemijające przez horyzont chmury, zadając mu przy tym kolejne fale bólu... To wszystko jednak nie miało dla niego żadnego znaczenia. Wiedział co musi zrobić...

Biegnąc, nie zwracał uwagi na otaczający go świat. Nie potrzebował żadnych punktów odniesienia i wskazówek, w którą stronę ma się poruszać. Pomimo zawrotnej prędkości ruchu, mógł dostrzec każdy, nawet najmniejszy szczególik krajobrazu. Nie stanowiło dla niego trudności wyróżnienie liścia o innym kolorze, na przygotowującym się do zimy drzewie, czy odróżnienie wśród potężnej kępy traw niewielkiej myszki wychylającej się z norki...

Jego wyczulone zmysły sprawiały, że każde uderzenie deszczu o ciało, odczuwał jak potężne smaganie kolczastym biczem. Każdy powiew wiatru jak podmuch huraganu, a każde stąpnięcie po ziemi jak podpalanie stóp rozgrzanym żelazem... Nurt wody nieco łagodził palące rany, rozsyłając kojący chłód po ciele. Był on jednak wciąż tak silny, że nie pozwalał mu choć na chwilę się zatrzymać... Wychwytywał każdy odgłos dochodzący z odległości kilkudziesięciu kilometrów . Każdy stukot, każde pęknięcie gałęzi, najcichsze trzepotanie skrzydeł podrywającego się do lotu ptaka docierały do niego ze zdwojoną siłą...

Nie myślał już o niczym. Tysiące myśli, które zazwyczaj kłębiły się w jego głowie zostały wyparte przez tę jedna, najważniejszą, najtragiczniejszą... Wiedział co za chwilę nastąpi, lecz z całych sił próbował walczyć ze swoją natura,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Sfora * prolog* — czytnik · opowiadania