Akcja · 7 min czytania
Siedem dni strachu CZĘŚĆ 4 (OSTATNIA)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Piątek Dave związał i zakneblował Adama potem znalazł duży tasak , rozłożył folię na podłodze i poćwiartował ciało Ted’ego poczym zapakował je do worka i wyrzucił na śmietnik . O godzinie dwudziestej Dave rozwiązał Adama i podał mu telefon - Dzwoń do tej swojej suki Adam wziął telefon , wybrał numer i czekał - Halo –odezwał się kobiecy głos - H- hej M- Marta – wyjąkał przestraszony - cześć Kotku , nie poznałam cię - Marta wpadła byś do mnie dzisiaj ?? - hmmm ….wiesz co właśnie jestem na zakupach niedaleko Ciebie to mogę wpaść , będę za dwadzieścia minut -no dobrze , do zobaczenia - teraz posłuchaj mnie uważnie Grubasku , będziesz na nią czekał gdy zapuka otworzysz drzwi, przywitasz ją i zasugerujesz jakiś szybki numerek . Aha i niech ci nie przyjdzie do głowy jakiś pomysł żeby mnie wykiwać bo inaczej twoja suka też zginie , ja będę w pokoju obok. Niedługo potem do drzwi zapukała Marta , Adam otworzył jej drzwi i rzucił krótkie - Cześć -No hej kociaku co dzisiaj taki jakiś zimny jesteś?? - nic, nic wejdź- powiedział Adam Marta była kobietą już po czterdziestce miała krótkie rude włosy , niebieskie oczy i była ubrana jak jakaś tania prostytutka . Adam i Marta weszli do pokoju , Marta zaczęła się tulić do niego, zaczęła rozpinać jego koszulę - No Misiaku co jest ?? nie masz ochoty się zabawić ?? - Marta proszę cie przestań ,lepiej żeby cię tu nie było –szepnął -Co ?? jak to przecież sam chciałeś żebym dzisiaj przyszła W tym momencie z pokoju wyszedł Dave i mierząc do nich z broni powiedział - Oj Misiaku przecież powiedziałem ci że jeśli będziesz coś kombinował to ona też zginie Marta teraz próbowała schować się za Adama . - Ej ty stara suko podejdź do mnie –rzucił Dave . Dave przyglądał jej się przez chwilę - Rozbieraj się !! - co mam zrobić ?? krzyknęła Marta - rozbieraj się albo przestrzelę ci główkę . Marta zaczęła się szybko rozbierać ,Adam na to wszystko patrzył ale nie mógł nic zrobić nigdy by nie pomyślał że nadejdzie taka chwila w jego życiu że będzie aż tak sparaliżowany strachem. Kobieta stała już kompletnie nago , Dave krzyknął -Siadaj na łóżko- kobieta od razu wykonała polecenie , Dave podszedł do niej związał jej ręce i nogi po czym zwrócił się do Adama -Teraz Grubasku pójdziemy do pokoju obok załatwimy nasze sprawy i wszyscy będą szczęśliwi - Dave szturchnął pistoletem w głowę Adama i wyszli . Sobota Dave i Adam znajdowali się w pokoju Alexa -Co chcesz zrobić –spytał się śmiertelnie wystraszony Adam - to co do mnie należy –odpowiedział Dave i kontynuował dalej - pewnie się zastanawiasz dlaczego kolega twojego syna się mści na Tobie ?? Już śpieszę z wyjaśnieniami . Myślisz Sobie że prochy twojego syna w tym momencie stoją na stole ?? Z prawnego punktu widzenia masz rację , Natan Caprice nie żyję – popełnił samobójstwo . No ale widzisz tak do końca jednak to nie jest prawdą . Ale , ale poczekaj , bym zapomniał – Dave przerwał na chwilę swój monolog . Pogrzebał w plecaku , wyjął długi sznur , zrobił pętlę na dole i zawiązał go na żyrandolu. Adamie bądź tak miły i stan na tym mały krzesełku i załóż sobie pętlę na szyję –Dave uśmiechnął się do…