Fantastyka · 3 min czytania
Skarb Architekta
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Skarb Architekta
Melikorn był wyśmienitym architektem na zamku we Wspólnej Dzielnicy. Nigdy nie wydawał swych oszczędności dopóki nie musiał. Był abstynentem, jadł mało, w ubraniach chodził zawsze jednych i nie miał rodziny. Ludzie na zamku i w mieście plotkowali o przeznaczeniu jego majątku. Jedni twierdzili iż daje na sekty, inni iż zaznaje częstokroć rozkosz cielesnych. I choć nagonka na Melikorna lat wiele trwała, nikt nigdy nie dowiedział się, na co je wydaje. Do jego skromnego domu był wiele włamań, lecz nigdy nic nie odnaleziono. W końcu cały zamek w dniu wypłaty Melikorna uknuł spisek: będą go śledzić. Meilkorn bacznie się rozglądał czy nikt go nie śledzi. Wraz z większą częścią wypłaty udał się do lochów pod zamkiem. Tam w ciemnościach szpiedzy go zgubili. Większość stała przy wejściu do lochów i czekając na szpiegów, lecz zobaczyli samego Melikorna. Architekt przerażony pokaźnej grupy ludzi, gnomów, elfów i hobbitów wystraszył się. Zaczął biec, lecz wyrośnięty, ludzki strażnik – Pynthos, uchwycił go swą potężną, prawą ręką, zwanym Ramiem Sprawiedliwości Pynthosa. Wzięto go w niewole bez świadomości władcy zamku, do jednego z zamkowych pokoi.