Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 4 min czytania

Skarb w piaskownicy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Mała dziewczynka klęczała na kolanach i zawzięcie wydłubywała łopatką piach z piaskownicy. Wokół niej uformowała się już spora kupka otaczająca ją jak wojenny okop, lecz dziecko nieugięcie drążyło głębiej, tak jakby chciało dostać się do wnętrza Ziemi. Znajdowała się na placu zabaw zupełnie sama. Właściwie to ciężko było to nazwać placem zabaw, gdyż na tym niewielkim obszarze znajdowała się tylko jedna huśtawka i dwie łuszczące się z farby ławki. No i oczywiście była jeszcze piaskownica, a raczej wielka plama szarego piachu, otoczona wydeptaną, suchą trawą. Ania z dziecięcą pasji wkopywała się w brudny, coraz bardziej wilgotny piach, gdy nagle jej plastikowa łopatka uderzyła w coś twardego. Co to? - pomyślała zdziwiona i raz jeszcze wbiła łopatkę w ziemię, lecz ta nie chciała się dalej zagłębić. Dziewczynka odłożyła ją na bok i jedną rączką poczęła grzebać w dziurze, dłonią rozgarniając piach na boki. Jej oczom ukazała się jakaś rzecz. Była podłużna, gładka i jasnoszara. Ania wpatrywała się w nią ze skupieniem i w jej oczach zapłonęły radosne ogniki. Znalazła skarb. Dziewczynkę przepełniła duma i uciecha. Zachichotała wyraźnie uszczęśliwiona i już miała kontynuować kopanie, gdy nagle tajemniczy przedmiot poruszył się. Ania spojrzała na niego zdziwiona i poczuła lekkie ukłucie strachu. Zastygła w bezruchu, wpatrując się ze skupieniem w zagłębioną w ziemi szarą rzecz. Mimowolnie wyciągnęła w jego stronę rączkę w przypływie dziecięcej ciekawości... Nagle wilgotny piach prysnął jej w twarz. Ania w jednej

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%