rodzina · 3 min czytania
Skecz absurdalny
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright © 1998 by Mariusz Zimoński. All rights reserved.
Mariusz Zimoński
Skecz Absurdalny
Do kuchni w której krząta się matka, wchodzi córka.
C: - Mamo ! Zaszłam w ciąże !
M: - Jak to córeczko ? Chyba sobie żartujesz, przecież zabroniłam ci zachodzić w ciąże. Za karę usuniesz ją !
C: - Mamo, a czy wystarczy że usunę ja tylko z twoich oczu ?
Część 22 / 2
M: - Tak, oczywiście ale nie rób tego gumką myszką, bo nie chce być ślepa.
C: - Ale co ci to szkodzi ? I tak już jesteś garbata, szczerbata i nie masz kolana
M: - Nie mam, bo jak pamiętasz, w zestawie rur do wody były pewne braki.
C: - O tak ! Rzeczywiście, pamiętam że potem najlepszą kawę parzyliśmy na wodzie z twojego kolana mamo. Szkoda że tak szybko się skończyła.
M: - To dlatego że nie pozwoliliście mi uprawiać zbyt długo koszykówki. Na pewno nazbierałoby się, przez lata skakania, więcej wody w kolanku.
C: - No tak, można byłoby wtedy zrobić z twojej nogi pompę.
M: - Ale tylko ręczną, bo nie chciałabym być podłączona do prądu. co by się stało…