Psychologia · 2 min czytania
skóra - 1, 2, 3 umieramy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Szarpie mną czas Zrywany z ramienia płat skóry Prawie guma Imitacja ciała
Boli, każda nitka Zrywanego świństwa Trzymająca skórę Ze mną
Często odwracam głowę By nie widzieć Boję się twarzy Bezcelowości
Szarpię się, zwyczajnie Wizg i syk z moich ust Nie ma wilka odgryzającego łapę By uciec
Część 22 / 2
Tylko Przekrwione oczy, bez snu Spocone ciało, biurową gonitwą Rozwarte, szukające palce
Byle dalej, przed siebie Kontaktu Miłości Boga
Czegoś, Co można chwycić Postawić jak sztandar I umrzeć
W coraz spokojniejszych…