Inne · 2 min czytania
Skrzydła
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jan K. miał czterdzieści dwa lata, brzydką żonę, nieznośnego syna, nudną pracę, za którą dostawał grosze. Ech , szare życie miał Jan K.!. Ale i sam był szary. Szare miał oczy, szare włosy, skórę miał szarą. Szare było wszystko, czego się dotknął i wszystko, co go otaczało. Szare ściany mieszkania, szara klatka schodowa , szara winda, szare ulice, nawet niebo spowite było szarością - nie wspominając o wszystkich pozostałych ludziach - bardzo szarych. Jan K. wiódł szare życie szarego człowieka. I tylko w snach świat nabierał barw, mienił się…