Filozofia · 1 min czytania
Słabość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
„ Słabość”
Upadły anioł siadł na kamieniu, oczy rękoma zakrył. Płacze nad losem twoim i moim, płacze nad losem swym własnym. Przez chwilę zwątpienia utracił siłę, runęły sny i marzenia. Raj utracony na całe wieki, na wieki zamknięte powieki. Zbyt mocno kochał, zbyt mocno pragnął. oczy miał zaślepione.