Psychologia · 2 min czytania
Ślepiec
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Opuszczoną ścieżkę przemierzałem w milczeniu A księżyc świecił tak jasno tej nocy Na przekór ludziom, Bogu i zmęczeniu Milczałem, lecz w głębi duszy wzywałem pomocy
Nadzieja, że ktoś słyszy malała z każdym krokiem Ciało, me więzienie, wciąż mocniej znużone Im dalej, tym bardziej oswajam się z mrokiem Bo nikt, nawet gwiazdy nie patrzą w mą stronę
Nagle, jakby za mgłą, ujrzałem ludzkie twarze Wesołe, po stokroć piękniejsze od mojej Idealne, niczym wyrwane wprost z sennych marzeń I szept usłyszałem: "Podejdź, ja twój…