Akcja · 2 min czytania
Słoń-zagadka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Będzie to nie lada gratka słyszeć o słoniu-zagadka: Słoń ten pochodził z półświatka, a zrodziła jego matka...
- Kto był ojcem? – To zagadka... Tego nie wie nawet matka, już nie mówiąc – słoń-zagadka. - Cóż – trafiła jej się wpadka!
Słoń-zagadka był łaciaty... diabli wiedzą, skąd te łaty... nie wie nawet sama matka... to także dla niej zagadka!
U słonia: na łatce łatka, a w dodatku wzorek – kratka... Skąd u diabła jeszcze kratka? Ale cóż – to słoń-zagadka!
Część 22 / 2
Słoń ten trąbę miał jak z waty, a w dodatku grzbiet garbaty... Czy to zawiniła matka? Diabli wiedzą... – też zagadka!
Ogon słonia był pstrokaty, a łeb cały miał kosmaty, taki sam, jak ma sąsiadka... - Ona matką? – znów zagadka!
Szybko upływały latka słoniowi, zwanym „zagadka”, lecz jak? – Nie wie nawet matka! My