melodramat · 1 min czytania
Słoneczny brzeg
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Słoneczny brzeg
Na słonecznym brzegu w ciszy popołudnia, Napiszę na piasku z marzeń tkane słowa, Co z duszy mej szumem morza wypływają; I stale jak fala wracają od nowa...
Napiszę do ciebie jak zwykle to samo, Że kocham, że tęsknię, że pragnę bliskości. Fale zmyją słowa, wcale nie czytając, Wszak fal nie obchodzą czyjeś tam miłości...
Wokół sennej plaży, drzemią święte wydmy. Morze cicho pluszcząc mruczy im pacierze. A czas stoi ciszą i brak mu klepsydry, Więc nie mierzą krzyku bólu…