Inne · 1 min czytania
Słowa w rękawiczkach
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Daj mi, siebie mam już dość. Ubieram słowa w rękawiczki. Wychodzę ze sterty na malowane wierchy. Wycieram brudną chustką nos.
Nikt nie wierzy, lecz sens się należy. Dziś na wieży leży Jerzy.
Co to za wysoka wieża? Krąży w żyłach duszpasterza, krew czerwona, trochę poplamiona. Przemalowałem obraz znów.
Polowanie na płótna…