Fantastyka · 3 min czytania
"Słowik"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tassa i jej przyjaciel Mir byli nierozłączni od zawsze. Ludzi z plemienia i rodzice dzieci zawsze myśleli, że ta dwójka kiedyś będzie małżeństwem, ale oni nie czuli do siebie nic innego po za wielką przyjaźnią. Rozumieli się prawie bez słów. Jeśli jedno potrzebowało pomocy, drugie udzielało jej nie prosząc o nic w zamian.
Dziewczyna bardzo kochała zwierzęta, szczególnie uwielbiała Słowiki. Natomiast Mir był bardzo dobrym i odważnym człowiekiem. Pewnego dnia nadeszła próba na którą każdy z młodych musi przejść by stać się dorosłym. Mir musiał spędzić miesiąć po za wioską. Przygotowywał się do tego wiele dni i nocy. W końcu nadeszła ta chwila. Mir pożegnał się z rodziną i przyajciółką. Wyruszył w drogę.
Mijały dni, potem tygodnie, minął i miesiąc, a Mir nie wrócił. Tassa obawiała się, że coś mu się stało. Ludzie z plemienia podzielali jej zdanie, więc wyruszyli na wyprawę poszukiwawczą. Nie znaleźli niestety chłopca, ale znaleźli wszystkie jego rzeczy. Uznano go za zmarłego. Wyprawiono mu godziwy pochuwek. Tassa rozpaczała jeszcze…