Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 4 min czytania

"Słyszysz, jak me serce łka?"

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Opowiadanie należące do najdziwniejszych, jakie udało mi się nabazgrać. Powstało w szkole, na dwóch polskich (stąd odniesienie do "Dziadów" cz. III, akurat to przerabialiśmy:)) i niemieckim. Powiedziałabym, że to coś w stylu PWP, ale mogę się mylić:). W każdym razie - lubię je. I zapraszam do lektury.

---------------------------------

Zimno. Ciemno. Nie. Jest oślepiająco jasno. Zamykam powieki. Otwieram je. Nie ma. Nie ma mnie, nie ma powiek, nie ma oczu, ani rąk, ani nóg... Nie istnieje. Tylko pył... Ulga... Lecę ponad światem, ponad ciałem. Słyszę muzykę mojej duszy. Czuję jej ból. Jej strach. Jej nadzieję. Jej samotność. Słyszysz, jak me serce łka? Jestem jak Mickiewiczowski Konrad, jestem orłem lecącym nad światem. Widzę...

Mam dwa latka. Biegam po łące. Zrywam kwiatki. Mama stoi nieopodal. Śmieje się. wyciąga do mnie ramiona. Tuli mnie do serca.

Oddech.

Mam pięć lat. Stoję nad ciemną dziurą w ziemi. Trzymam w ręce biały kwiatek. Co to za drewniane pudło spuszczają w dół? Mamo? Co to znaczy? Mamo?! Gdzie jesteś? Tato? Tato, co się dzieje? Tatusiu! Mamusiu! Jest podchodzi bliżej. Nie wyciąga do mnie ramion. Zamyka serce. Płacze. Mamusiu? Dlaczego na mnie nie patrzysz? Mamusiu!!

Szloch.

Mam siedem lat. Nie mam taty. Leży w ciemnej, głębokiej dziurze. Martwy. Mama mnie nie kocha. Już nie. Krzyczy czasem. Mówi, że to przeze mnie. Ale mam nowego tatusia. Nie lubię go. Bije mnie. Pani w szkole pytała, dlaczego mam siniaki na rączkach. Wszystko przez schody. Muszę kłamać.

Łza.

Mam jedenaście lat. Mama z ojczymem piją na umór. W mieszkaniu śmierdzi winem. I papierosowym dymem. Nienawidzę tego. Koledzy ojczyma wchodzą do mojego pokoju. Wyciągają mnie z łóżka. Krzyczę. Kopię. Bronię się. Płaczę. Unieruchamiają mnie. Nie mam siły. Opór na nic się zda.

Zdrada.

Mam trzynaście lat. Nie patrzcie tak na mnie. Nie chcę. Boję się. Nie mam duszy. Odarto mnie z niej. Zabito ją. Wracam po szkole do domu. W plecaku mam dwie piątki. Oni już tam są. Czekają. Mama…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
"Słyszysz, jak me serce łka?" — czytnik · opowiadania