Komedia · 3 min czytania
Smacznego!
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jestem za gruba dlatego nikt mnie nie chce – do takich przemyśleń doszła Agata jedząc trzeciego z rzędu kebaba na mieście. Agata nigdy nie miała chłopaka, od małego wyśmiewali się z jej nadwagi, rodzice pakowali w nią kilogramy mięsa robiąc jej przy tym krzywdę nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Powtarzali, że żeby rosnąć trzeba jeść, a ona rosła ale głównie wszerz. Kilka posiłków dziennie, plus przekąski, doprowadziło ją do stanu kobiety w dziewiątym miesiącu ciąży. W tramwaju ustępowali jej miejsca, na początku ją to cieszyło dopóki ktoś nie krzyknął „ona nie jest w ciąży, ona jest po prostu grubą świnią!”. Wieczorami płakała, że nikt jej nie chcę, ale zamiast wziąć się za siebie depresje zajadała ptasim mleczkiem. Użalała się na sobą każdego dnia: „wszyscy są szczęśliwi, tylko nie ja”. Agata chciałaby by ją ktoś pokochał, ale zamiast się o to starać, wolała w poduszkę szlochać. Podobał się jej kolega z liceum, przystojny, dowcipny, zawsze w uwagi centrum. Ona nie miała odwagi do niego podejść, a on nawet nie znał jej imienia, on miał powodzenie wśród wielu kobiet, a ona miała powodzenie tylko wśród…