Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

Small parcel

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Small parcel

Piotr bardzo lubi mange. To jego hobby. Zamawiamy specjalna paczkę ze USA z gadżetami mangi. Piotr sprawdza kiedy została wysłana i gdzie obecnie przebywa jego używając trackingu w komputerze. To bardzo ważna rzecz dla niego o ile nie najważniejsza w jego życiu. W dodatku to paczka, której zawartości nie zna. To niespodzianka! Oczekiwanie jest najgorsze. Ciągle o tym mówi i pyta kiedy paczka przyjdzie do domu bo dostał wiadomość, ze wylądowała w UK. Paczka ma przyjść dzisiaj, kolo południa. Piotr od rana siedzi na schodach naprzeciwko drzwi wejściowych. Widać po nim zdenerwowanie i napięcie. Ktoś puka do drzwi. Pokazuje mu i mowie idź i otwórz drzwi. Piotr sztywnieje, nie może sie ruszyć. Ktoś puka ponownie. "Listonosz zawsze puka dwa razy" -przyszło mi do glowy. Chwile nic sie nie dzieje. Piotr nie rusz sie z miejsca. Strach przed obca osoba, może bedzie musiał cos powiedzieć albo podpisać - nie pozwala mu sie ruszyć z miejsca. Ja obserwuje i ponawiam próbę namówienia syna na reakcje. Nic z tego. Ja rozumiem go doskonale ale... Przez dziurkę na listy wpada czerwona karteczka z Royal Mail z data i miejscem, gdzie można odebrać paczkę... ....... Tymczasem.. ,gdzieś na świecie pokrzywdzony przez los John tez czeka na swoja paczkę. Pląta sie po kuchni na swoim wózku inwalidzkim. Meczy sie z garnkami, które ciągle mu spadają na podłogę a przecież robi sobie śniadanie. Ktoś zapukał do drzwi. Niestety tym razem tylko raz. Niczym John obrócił sie na swoim wózku i dojechał do drzwi, żeby je otworzyć. zobaczył czerwona karteczkę z data i miejscem gdzie może odebrać swoja przesyłkę. Zaklął…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Small parcel — czytnik · opowiadania