Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Śmierć

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zawiał zimny wiatr. Łyse już drzewa smutno ugięły się od jego siły. Szaro-czarna przestrzeń powoli wypełniała każdy zakamarek. Kilkoro stojących ludzi, ubranych w kruczą czerń, która doskonale pasowała do szarej przestrzeni, wpatrywało się w jeden punkt. Milczenie, które panowało między nimi stawało się niezręczne. Słychać było szloch. Osoby, które tu przybyły miały w swoich sercach ból. Ich oczy napływały cierpieniem. On. Przystojny mężczyzna. Stał tam, a jego niebieskie oczy miały najwięcej smutku, bólu i cierpienia. Wiatr rozwiał mu włosy. Po jego policzkach spływały gorzkie łzy. Gorycz rozpruwała jego serce. Żal wykrzywił jego usta. Płakał. Głośno. Przez jego głowę przelatywało tysiąc myśli. Tyle wspomnień, pięknych chwil. Wszystkie jego marzenia legły w gruzach. Nie ma ich. Odeszły wraz z jego częścią. Podszedł bliżej. Spojrzał do brązowej trumny i ujrzał tam ją. Bladą. Na jej lewej ręce widać było rany robione żyletką Świeże, sprzed kilku dni. Była tam też blizna w kształcie litery „Ł”. Pierwsza litera jego imienia…. Łza spłynęła z jego policzka i kapnęła na jej usta. Pochylił się i pocałował ją. To już nie były te same usta pełne rozkoszy i słodyczy. Nie napełniały się tak…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Śmierć — czytnik · opowiadania