Zbrodnia · 2 min czytania
ŚMIERĆ
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
ŚMIERĆ
Leżał skulony na boku w pozycji płodowej. Wydawał się jeszcze mniejszy niż za życia… Unurzany we własnej krwi z ziejącej rany zamiast gardła.
…a przecież kiedyś ON go kochał, uwielbiał przytulać się do jego delikatnego ciałka…
Leżał we własnym kale i moczu. W kącie. Na brudnych trocinach. Martwy, najbardziej jak tylko to możliwe.
…a kiedyś ON biegał z nim, bawili się, cieszyli się życiem…
Żył zbyt krótko. Nie zaznał bólu istnienia.. Nie poznał radości seksu. Nie dane mu było zaznać dumy i miłości rodzicielstwa. Tak wiele jeszcze było przed nim…Same perspektywy wszystkich wariantów możliwych…