Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Duchy · 3 min czytania

Śmierć ciała.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Śmierć ciała. Wszyscy mamy jakiś określony limit czasu w ciele pobytu, wykorzystując je nieprawidłowo, tylko ten czas skracamy, i gdy on przychodzi niezależnie od naszego dobrobytu, ubóstwa, czy stanu zdrowia, to marne ciało opuszczamy, a wraz z jego opuszczeniem sprawiamy bliskim cierpienie, bo za egzystencji, w pary łącząc się potworzyliśmy rodziny, sposobem tym narosło wzajemne materialne przyzwyczajenie, a my jesteśmy w ciałach wieczne istoty duchowe, Boże syny, dlaczego zatem za Ojcem swym nikt łez nie wylewa, i nie czyni nic by po śmierci ciała do Niego powrócić, tylko głupiec gałąź podcinając bezpieczeństwo olewa, gdy cierpienie dopada go zaczyna z Bogiem się kłócić, bezmyślne słowa wypowiadając, iż ma w nosie Boga takiego, Który okrutny z pewnością jest, bo na niego zsyła cierpienia, nie Bóg, ale ty sam karzesz się nie kontrolując umysłu swego, zastanów się czy czynisz coś na drodze duchowej Jemu służenia? ale przecież jest to tak wielce niesprawiedliwe, gdy cierpienie napotyka nałogowego katolika, który zanosi przed ołtarze żarcie już nieżywe, otóż to, właśnie dlatego cierpienie cię dotyka, czemu spożywasz z bratnich ciał…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Śmierć ciała. — czytnik · opowiadania