Polityka · 2 min czytania
Smutne
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Smutne, śmieszne, ale jak przykre. Nasza wspólna, obłudna polska głupoto, Czcicie tych co już od was odejść zdążyli, Tych w cieniu nie możesz dojrzeć ślepoto, A ci, coo nie dali się udupić, sprytniejsi byli, Wspominano w TV info bohatera „S” z Białegostoku, Pośmiertnie doceniając jego heroizm w walce z komuną, Tak wielu było takich, którzy ,dotrzymywali takim kroku, Złodziej, którego złapano nie może okrywać się dumą, Z głowy miał wszelką polityczną działalność internowany, Mógł jedynie z nudów obżerać się z Ameryki słanymi darami, Komunie brużdżąc, jej zagrażał, przez ubeków ścigany, On też zajmował się przyszłych kombatantów rodzinami, Komunizm padł, zabłysła, ale nie dla każdego nadziei jutrzenka demokracji Nie pojmuję dlaczego to jedynie internowani zostali kombatantami, Zapomniano o tych, co naprawdę swe życie narażali w tej wariacji, Władza niczym nikczemna dziwka, sławą i kasą karierowiczów mami,