Pisarstwo · 1 min czytania
śniadanie z myślami
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zęby przedziurawione duszonym przez życie okrzykiem Szczęścia Rozmyty słońcem blond jej włosów oplatał się wokół szyi. Zniszczona skóra wtopiła się w dębową laskę. Urzekał brąz jej starej sukni w kwiaty - Oj mamo przecież przywiozłam ci tą żółtą ze stanów!
-Ja nawet tu lubię- mówiły prawie puste dziąsła – mają