Aktualności · 1 min czytania
Sopockie rozstanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W mgielnym mleku półkolisty bohenek księżyca. Ciemność zalewa heban Twych źrenic. Kiedy w twych ustach mój jezyk tęczę zatacza, twój oddech grzmotem się w galop sie przeradza.
Skostniały ten oddech w piersiach Cię dławi. Twe skronie mrożą poty nocy…