Komedia · 3 min czytania
Spacer
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
poprawione ulożenie wersów,może będzie lepiej. --------------------------------------------- Główny bohater będzie mieć na imię Marcin. Tak to dobre imię dla głownego bohatera... Nasz bohater będzie musiał stawić czoła niecodziennemu zadaniu ... będzie musiał wyjść z dwoma psami na wędrówke w nieznane!.<Nie aż tak daleko ,pare metrów od domu> Ale jemuta podróż wcale nie będzie przyjemnością. Wysoka temperatura panująca na dworze przypomina dalekie zakątki nieznanej pustyni ogrzanej do niemozliwości żarem lejącym się ze słońca,słońca które jak co noc ładuje swoje akumulatory aby za dnia znowu dręczyć...flore i faune.Tak to będzie trudne zadanie i Marcin zdaje sobie z tego sprawe.Wyjątkowo na podwórku w promieniu jednego kilometra kwadratowego nie było żadnego psa który by pewnie uprzykszył podróżgłównego bohatera .Pamiętał on jak kiedyś przez pewnego psa wpadł w niemiłą niespodziankę o dzwiecznej nazwie "gówno".Tak, te psy codziennie umieszczaja swoje miny przeciw ludziom <ziemia-powietrze> aby utrudnic im życie a sobie zapewnić troche ubawu patrząc na takiego nieszcześnika.Dzień zapowiadał się spokojnie a wędrowca rozmyślał jak urozmaicić sobie ten spacer co w odróżnieniu do psa nie miał nic do roboty.W tej częśći niewiele sie wydarzyło, Marcin jest swiadkiem: - wylądowania ufo - marszu żywych trupów Ale to…