Dla dzieci · 2 min czytania
Spacer
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Jednego słonecznego dnia Mama na spacer wzięła psa nie jednego dwa OBA!
I szaloną Zuzię małą Co ma zębów buzię całą
I Cezara, dobermana co nie ma mięśni ani gram tłuszcz sam!
We wsi ludzie powiadają że się boją, źle czują Bo te psy tak ujadają Jak gdzieś chodzą, spacerują
I Zuzi małej szalonej w uczuciach niestałej złością i miłością dręczonej
Część 22 / 2
I dobermana, Cezara bezzębnego Który miły się być stara póki ktoś nie wkurzy jego!
No i dnia owego pięknego Poszli nad rzekę gęsiego
Mama plewi podlewa Cezar leży Zuzia ziewa
Leniwie na rzekę spojrzała I…