akcja · 3 min czytania
Śpiączka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dagmara trzy lata temu zapadła w śpiączkę , a cztery dni temu się przebudziła. Od tego momentu bała się zasnąć. Nie wiedziała czy się obudzi. Lekarze mówili , że to jej przejdzie. Daga natomiast za każdym razem gdy zamknęła oczy , widziała siebie odchodzącą w ciemność. Rodzice nie przejmowali się tym ani trochę. Byli zaślepieni radością , po trzech latach płaczu i strachu. Dziewczyna leżała w łóżku. Kolejna noc , i kolejny koszmar. Udawało się jej zdrzemnąć co najwyżej na 10 minut. Budziła ją ciemność. Ciemność w którą odchodziła ona sama. Bała się jej. Nie krzyczała po przebudzeniu. Chciała , ale nie mogła. Strach , nie dotyczył tylko odejścia w przerażającą czerń. Głównie bała się znowu zapaść w śpiączkę , bo z ostatnich trzech lat pamiętała tylko jedno – właśnie siebie odchodzącą. Przez trzy lata to widziała non stop . Miała już dość. Czasami chciała dojść we śnie do końca korytarza bez świateł ale , ale nie mogła. Za każdym razem budziła się oblana zimnym potem. Tak więc na przemian spała i budziła się. Tak mijały jej…