fantastyka · 4 min czytania
Spisek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spisek . . Uff… Pomarańczowe skarpetki w lewy róg, zaraz po żółtych-ze-słoneczkiem i żółtych-w-paski, na jednej linii z pomarańczowymi majteczkami i tymi białymi w pomarańcze… Hm. A może jednak powinnam je umieścić w białych? W końcu to tylko wzorek… Ale zajmuje większą część niż białe tło, hm… - Hej! Gdzie jest druga para moich ciemnopomarańczowych skarpetek!? Kurczę, zamyśliłam się na chwilę, zamiast po prostu ułożyć je w szafce tak, jak zawsze. Czyli białe w pomarańczowe kropki do pomarańczowych… A może jednak do białych…? - Dość! Weź się w garść Molly i poszukaj ich zanim… …się wybrudzą. Boję się wypowiadać takie rzeczy na głos, słyszałam, że wtedy się sprawdzają. Spokojnie. Teraz rozejrzę się w koło, skompletuję ciemnopomarańczową parę i zabiorę się do czerwonych. Tak. Tak zrobię. Taak… Na fotelu. Koło fotela. Pod fotelem. - Nie ma! Na stole. Koło stołu. Pod stołem. - Nie ma! Na łóżku. Koło łóżka. Pod łóżkiem. - Nie ma! Gdziekolwiek indziej. Nie ma. Nie ma! - NIE MA! Spokojnie, spokojnie, tylko spokojnie. Jeden oddech. Drugi. Wdech i wydech, i wdech i wydech. Zamknij oczy i policz do dziesięciu. - Jeden… dwa… trzy…. cztery, pięć, sześć-siedem, osiemdziewięćdziesięć! Nie ma. Wdech, wydech i wdech i wydech. Sprawdzę teraz jeszcze raz i znajdę ją już na pewno. Puka? Ktoś? Ktoś puka? - Kto puka? Hm. Nikt nie puka? - Halo? Kto tam? Nie ma nikogo za drzwiami. Koło drzwi. Pod drzwiami… - Jest! Kartka? Co za kartka? Mam twoją skarpetkę, nie rób nic głupiego, nie zawiadamiaj policji a nic jej się nie stanie. Staw się dziś o północy w południowych dokach, bo jak nie… Wiesz, że z twojej skarpetki wystaje nitka? A jakby ją tak pociągnąć… - NIEEE!!!!!!! …ekhm… Dzień…