Erotyka · 1 min czytania
Spojrzenie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spojrzenie
Gdy stanęliśmy na Krakowskim tam, tak po prostu twarzą w twarz, Wręczyłeś swoją róże mi, wzrokiem wzbudziłeś żar.
Milczeniem mówiłeś patrz, jaki to piękny czas. Wzrokiem objąłeś całą mnie, jak podmuchu ciepły wiatr.
Spadały płatki śniegu z nieba ja czułam ciepło dnia. Obudziły uczucia się, jak poranku wiosennego mgła.
Na przechodniów nie zwracał nikt, byliśmy…