Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

Spotkanie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Minęło wiele lat od wybuchu wojny, wielu wciąż nie mogło się pogodzić z tym co się stało Wojna zniszczyła wszystko… Wielu Setytów wróciło do Kairu, do siedziby klanu. Zaczęły się waśnie i spory. Dziewięć lat po wojnie powstał nano-wirus. Populacja gwałtownie spadła, poniżej stu milionów. Ostatki Camarilli i Sabatu połączyły się aby zwalczyć wirusa, czekano tylko na niezależnych. Jako pierwsi ruszyli Assamici, za nimi Prawdziwi Brujah, ostatki Kapadocjan. Klan Seta również ruszył na wojnę z armią mutantów. Walczyli ramię w ramię ze swoimi niedawnymi wrogami, zjednoczeni w jednym celu. By ratować to co ludzie zniszczyli – Ziemię. Ale teraz nie ma już nic… Tylko te nędzne miasto gdzie każdy musi walczyć o swoje. Miasto gdzie co dzień musisz być przygotowany na najgorsze… - Necropolia II. Wykos szedł ostrożnie, bo kamienie były bardzo śliskie. Rozglądał się wokół. Nic nie mogło ujść jego uwadze. W dzisiejszych czasach każdy śmieć miał swoją wartość. Zawsze można było coś wymienić z innym Kainitami w jego sektorze. Czuł się nie swojo. Zawsze tak było gdy musiał wychodzić po za mury miasta. Coś przykuło jego uwagę, podszedł bliżej. Podniósł owy przedmiot. -Niech to szlak… Znowu nóż. Za niedługo otworzę sklep z nożami –mruknął sam do siebie. Mimo zawodu odnośnie znaleziska schował nóż do zniszczonej czasem torby. Wszystko może się przydać. Szedł dalej. Był już trochę zmęczony. Przystał na chwilę aby odpocząć. Zaczęło…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Spotkanie — czytnik · opowiadania