aktualnosci · 2 min czytania
Sprzątaczka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Co tak rano dudni z dala? Kto nam spać tak nie pozwala? Kto nas tak się wkurzyć stara? Kto jakąś fuchę odwala?
To sprzątaczka napier(nicza)! Wali szczotą! - To ją jara! Wali mocno w balustrady... - Cicho sprzątać? - Nie da rady!
Musi wiedzieć cała klata, że przylazła i zamiata! Stąd walenie! – Nie ma zmiłuj! Nikt nie powie: „jej nie było!...”
Wyjścia nie ma! – Musi walić! By ją dobrze pamiętali...! - Im głośniejsze „napieprzanie”, tym lepsze zapamiętanie...!
Ludzie zwykle jeżdżą windą, lecz, jak jest się wredną…