Filozofia · 2 min czytania
Sprzedajni...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ty kurwo! Co się stało? Czyżbym brzydko cię nazwał? Czyżby to było złe słowo? Możliwe... Czyżby to była nieprawda? Sprzedajesz się przecież. Sprzedałaś się wczoraj i dziś, sprzedaż się jutro. A za co masz to piękne futro? Nie zaprzeczaj, jesteś kurwą tak samo jak i ja. Sprzedałem się wczoraj, sprzedam się dziś i raczej jutro. Straciłem część siebie, by być tym kim jestem. Stracę zapewne coś jeszcze! A ty? A wy? Wy kim jesteście? Jesteście lepsi niż ja, czy ona? A czy ty nie sprzedałeś się wczoraj, podobnie zresztą jak twoja żona? Sprzedaliśmy siebie, ale komu,…