religia · 1 min czytania
Stan pokory...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wczoraj sen Twój o Aniele O oczach we łzach skąpanych Strachu,żalu,zazdrości,gniewu Grzeszną istotę,tak bliską Jemu
Tak,przyznaję - mam czarne skrzydła Zakrywam nimi niebo,gubiąc pióra po drodze Zakrawa na cud,że jeszcze zbieram Upadłe gwiazdy,części nas
Czekam na mój dzień Czekam na moją ulgę