Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 2 min czytania

Starowinki 1996-1999

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

DAJĘ Na ołtarzu życia składam swoją ofiarę z przykrych wspomnień i szczęścia chwil kładę łzę co świeża, jak śnieg na choince kładę uśmiech fałszywy jak odbicie w luster labiryncie.

Kończąc żywot, który jak cierń w stopie uwiera składam to, co jest moje i to, co mam teraz.

XXX Stałam nad przepaścią uczuć, ktoś złapał mnie za rękę to była Ona, stara, szalona, wyuzdana, Miłość. Anioł sumienia szeptał: nie... ty nie chcesz... Ona krzyczała: skacz! skacz! Anioł błagał. Ale skoczyłam w przepaść. Ona zanosiła się śmiechem.

Spadałam w czeluść bezdenną. Leciałam w dół roztrzaskując swą świadomość o szczyt GŁUPOTY.

XXX…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Starowinki 1996-1999 — czytnik · opowiadania