Inne · 1 min czytania
Sto słońc
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dusząc się w przestworzach marzeń, Chciałbym czasem uciec głęboko pod ziemię. Tam już nikt by mnie nie drażnił. Tam już nikogo bym nie obchodził. Tam niedosięgły by mnie Brudne palce codzienności.
Znalazłbym się w miejscu gdzie Wszystkie moje myśli mogą spać spokojnie, Nie obawiając się rozdeptania przez ludzi Nie znających miłości.
To miejsce byłoby tylko moje i nigdy Nikogo bym do niego nie wpuścił. Stałoby się moją samotnią. Moją oazą.
Podziwiano by mnie za mój…