Pisarstwo · 2 min czytania
Story about...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Historia ta jest absolutnie bez sensu. Czytanie jej nie nasunie żadnych wniosków, nie skłoni do przemyśleń. Czytacie ją na własną odpowiedzialność.
- Pospiesz się - rzekł Wątek Miłosny kładąc nacisk na poprawną wymowę.
- Zaraz, zaraz - odpowiedział Brodaty Pisarz znad kubka z herbatą (że też Brodaci Pisarze muszą zawsze pić herbatkę).
- Nie zaraz, już. Ja chcę już mieć bohaterów, chcę już się rozpocząć.
Część 22 / 2
- Powiedziałem zaraz - uspokajająco rzekł Brodacz (że też Brodaci Pisarze muszą zawsze być spokojni). - Herbatę mieszam.
- Ja już znam to twoje zaraz - zniecierpliwił się Wątek Miłosny. - Zaraz przeciąga się u ciebie w nieskończoność. Tydzień temu też mówiłeś zaraz, miesiąc temu też i co?
- Bo pisanie to nie taka prosta rzecz. Nie mam weny twórczej (że też Brodaci pisarze nigdy nie mają weny…