muzyka · 3 min czytania
Strach Przed Nocą
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{b} Pewnego wieczora - opowiem wam teraz historie, Innego niż wszystkie - mrożącego krew w żyłach, Gdy noc już zapadła - i w pamięci odcisk zostawi, Dom pusty w ciszy - strach znowu z was zadrwi, Spokojny, niczym niezmącony - zostaniecie nadzy z własnymi lękami.
Tego wieczora, zadowolony po ciepłej w wodzie kąpieli, Zmierzałem powoli, nie spieszyłem się przecież byłem u siebie, W półmroku do łóżka, już wszystkie lampy były zgaszone, Przez chłodne pokoje, radosny na myśl co pod kołdrą mnie czeka, Zmęczony jak codzień, z jedną myślą by wreszcie odpocząć...
Patrząc przez okno w łóżku leżałem, Radując swe oko widokiem niebywałym, Coś nagle szmerem odwróciło uwagę, Wyszczerzyło w ciemności swe zęby, Jakiś skrzek może jęk - szyderczy.
Naraz schowałem się pod kocem, Wzniosłem modlitwę jak najwyżej, Potem odchyliłem rąbek tajemnicy, Za cienką ścianą ciepła się znajdował, Pobladłem i potem zalany - płakałem...
Najgorsze myśli mnie obeszły a ja biedny nie wiedziałem, Czy krzyczeć pomocy czy może przepraszać za grzech swoje, Niech mnie