Duchy · 3 min czytania
...:::Strych:::...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tym razem opowieść przeniesie nas w inne czasy, czyli do dziewiętnastego wieku.W niewielkim jak na owe czasy Londynie,w ślicznym domku mieszkała szcześliwa rodzina.Rodzice wraz z trzynastoletnią córką Adrianną.W każde wakacje cała rodzina wyjeżdżała do Danwelt, przytulnej wsi,gdzie mieli letni domek.Dziewczyna lubiła to miejsce, a zwłaszcza strych.Ogólnie mówiąc ulubionym zajęciem Adrianny było czytanie,słuchanie i opowiadanie strasznych opowieści o duchach i zmorach.Dziewczynka miała w danwelt przyjaciółkę,z którą zawsze godzinami przesiadywała na stryszku.Tuż przed wyjazdem na wakacje Adrianna przeczytała książke o duchach,bardzo jej się podobała ta lektura,a najbardziej fragment ,kiedy autor opisuje duchy, i tu przytoczę ten kawałek: "Duchy to twory ożywione ,lecz nieżywe.Zazwyczaj są przezroczyste ,ale widzimy ich rysy twarzy,które nierzadko są bardzo wyraźne.Oczy ich są pełne tajemnicy,są w kolorze srebra i wzrokiem mogą zabic nawet najpotężniejszego czarownika.Ich ciało otacza blada poświata, a w pobliżu ich odczuwamy otaczające nas zimno".Po przeczytaniu tego pomyślała,że skąd taka osoba może wiedzieć jak wyglądają duchy,czy naprawde widziała ducha i wie jak się czuje człowiek stojący koło tej postaci.I co to znaczy twór ożywiony,lecz nieżywy?Można by było