przyjazn · 1 min czytania
studnia (co wieczór przywieram)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
poznajemy się plecami.
przychodzisz. emanujesz bezdźwięcznie. rzeczownik: co? co? - dopełnieniem fałszywego postrzegania. przy aprobacie rozbieram Cię z posągu, jak kolekcjoner glinianych skorup.
renowacja wymaga wprawy i kiedy zarzucasz mi strach, wydłubuję litery z międzysłów - dlatego czasem…